Wymiary otworów muszą być o kilka centymetrów większe niż wymiary ościeżnic podawane w wykazie stolarki. Umożliwi to zachowanie luzów dylatacyjnych między ramą a murem. Wynoszą one 2-3 cm po bokach i na górze oraz 5-6 cm od dołu - żeby zmieściła się listwa progowa. Otwór powinien więc być 4-6 cm szerszy i 7-9 cm wyższy niż ościeżnica. Najprościej sprawdza się wymiary otworu, mierząc jego przekątne i dwa prostopadłe boki. Jeżi obie przekątne są jednakowe, a długości boków zgodne z projektem, miary otworu są prawidłowe. Oczywiście nie dotyczy to okien o nieregularnym kształcie, trójkątnych, łukowych czy trapezowych - ale one zawsze są wykonywane na zamówienie i niewielkie odchylenia nie mają znaczenia.
Jeśli przekątne otworu mają różne długości. Oznacza to, że jego krawędzie nie są prostopadłe, czyli otwór nie jest prostokątny. Boczną krawędź otworu udaje się czasami wyrównać, jeżeli górny narożnik twoży kąt ostry. Można wtedy przyciąć krawędź, uzyskując otwór nieco szerszy ale równy (przycinania nie poleca się w ścianach z ceramicznych pustaków szczelinowych czy poryzowanych, łatwo je natomiast wykonać w przypadku silikatów albo betonu komórkowego). Pozostawienie nierówności utrudnia montaż, wymaga użycia specjalnych łączników i obróbki. Trzeba też dopasować ramę ościeżnicy do nierównego otworu - jej bok musi odpowiadać kroiowi krawędzi trapezowego otworu, a nie dłuższej. Nie może bowiem stykać się z narożami czy krawędziami otwór musi pozostać między nimi wymaganyny luz dylatacyjny.
Gdy obie przekątne otworu są różne, ale wymiary jednego lub obu boków są niezgodne z projektem. Takich otworów nie da się poszerzyć bo znajduje się nad nimi nadproże. Musi ono opierać się na ścianach określonej długości - podcięcie nych krawędzi sprawi, że głębo! podparcia zbytnio się zmniejszy, ai może zwiększyć ugięcie belki n prożowej, osłabić jej nośność i spowodować pękanie ściany. Zmniejszenie otworu również nie jest dobrym rozwiązaniem, bo zmienia parametry cieplne otoczenia okna. Taki sposób sprawdza się natomiast w przypadku drzwi wewnętrznych - tam nie są istotne parametry cieplne, tylko stabilne zamocowanie. Zbyt szeroki otwór można więc zmniejszyć, wstawiając wąski pasek muru powiązany kotwami ze ścianą albo drewniane słupki. Okna do zbyt dużych otworów najlepiej zamówić większe, z szerszą ramą albo z profilem poszerzającym.
Pozostawienie nieodpowiednich wymiarów otworów. Taka sytuacja wymusza zamawianie niestandardowych okien i drzwi. Jednak coraz więcej producentów stolarki odchodzi od pojęcia „okna standardowe” i traktuje wszystkie zamawiane elementy jako wykonywane na zamówienie, nawet jeśli mają typowe wymiary. Zamawianie okien u takich producentów nie naraża nas więc na koszty związane z dopłatą za skrzydła szersze czy niższe - wycenia się po prostu element o określonych wymiarach. Pozwala to dopasować stolarkę do otworów bez konieczności ich przebudowywania. W przypadku drzwi problem pozostaje, bo tam nadal obowiązują standardy. Tu jednak można ratować się odpowiednio dobranymi ościeżnicami i regulacją odchyłek podczas montażu.
Źródło: Murator